Energa Trefl Sopot
NEWSY
DRUŻYNY
KLUB
BILETY
SPONSORZY I PARTNERZY
DLA MEDIÓW

Michał Michalak ponownie w żółto-czarnych barwach!

1 tydzień temu | 30.07.2026, 09:11
Michał Michalak ponownie w żółto-czarnych barwach!

Reprezentant kraju, najlepiej punktujący średnio Polak w ORLEN Basket Lidze 2025/2026, medalista Polskiej Ligi Koszykówki, król strzelców niemieckiej Bundesligi oraz wybrany przez kibiców „Rzucającym obrońcą 25-lecia sopockiej koszykówki” wraca do klubu! Po jedenastu latach przerwy Michał Michalak ponownie będzie reprezentował żółto-czarne barwy. Wcześniej, w latach 2012-2015, obwodowy rozegrał w naszym klubie trzy sezony, w czasie których zanotował ponad 100 meczów i świętował brązowy medal PLK, Puchar Polski oraz dwa Superpuchary Polski.

Wychowanek PKK 99 Pabianice jest jednym z najlepszych polskich koszykarzy, a jego historia wielokrotnie łączyła się z klubem z Sopotu. Na najwyższym szczeblu rozgrywkowym Michał zadebiutował 9 października 2011 roku, kiedy to jego AZS Politechnika Warszawska rozpoczął sezon od meczu z… Treflem Sopot. Wówczas 17-letni zawodnik w ciągu 13 minut zapisał 9 punktów – wszystkie dzięki celnym rzutom za trzy.

W drugiej połowie swojego pierwszego sezonu utalentowany obwodowy przeniósł się do ŁKS-u Łódź. Choć jego drużyna przegrywała większość meczów, to nastolatek pod względem indywidualnym prezentował się rewelacyjnie. W 13 spotkaniach Michał średnio zapisywał ponad 17 punktów na spotkanie, co oczywiście nie umknęło uwadze najlepszym klubom w Polsce. Ostatecznie 18 lipca 2012 roku Michał zdecydował się podpisać kontrakt z Treflem Sopot!

Już po swoim pierwszym oficjalnym meczu w żółto-czarnych barwach nasz nowy koszykarz mógł cieszyć się z trofeum – w spotkaniu o Superpuchar Polski Trefl pokonał Asseco 74:69. W kolejnych tygodniach, dzięki występom w EuroCup, Michał po raz pierwszy posmakował gry w międzynarodowych zmaganiach, zaś w lutym 2013 roku z zespołem wywalczył swój dotychczas jedyny Puchar Polski.

Michał spędził w Sopocie trzy sezony, a z każdym kolejnym meczem jego rola w zespole rosła. Do klubowej gabloty obrońca pomógł nam jeszcze dołożyć drugi Superpuchar Polski oraz brązowy medal Polskiej Ligi Koszykówki, a w rozgrywkach 2014/2015 z ponad 14 punktami na spotkanie był drugim najlepszym strzelcem żółto-czarnych.

W kolejnych latach koszykarz potwierdzał swój ponadprzeciętny talent na parkietach polskich oraz zagranicznych. Świetna gra zaowocowała propozycjami z Hiszpanii, Włoch, Francji, Turcji, Grecji oraz Niemiec. Właśnie za naszą zachodnią granicą Michał Michalak zaprezentował się z najlepszej strony. W sezonie 2020/2021 grając dla Syntainics Mitteldeutscher BC obwodowy notował ponad 20 punktów na spotkanie i dzięki temu został pierwszym europejskim królem strzelców Bundesligi od 1999 roku! Wcześniej ta sztuka udała się jednemu z najlepszych niemieckich koszykarzy, Dirkowi Nowitzkiemu.

W międzyczasie oglądaliśmy Michała także na polskich parkietach, gdzie również radził sobie bardzo dobrze notując zarówno sukcesy drużynowe (mistrz Polski 2019), jak i indywidualne (król strzelców PLK 2019/2020). Ostatnie dwa sezony etatowy reprezentant Polski spędził w Anwilu Włocławek i mimo dużej konkurencji ze strony zawodników zagranicznych dwukrotnie został najlepszym strzelcem klubu. W poprzednich rozgrywkach 32-latek średnio zapisywał 13,5 punktu przy skuteczności 37,7% za trzy, a do tego dokładał 4,1 zbiórki, 1,5 asysty oraz 1 przechwyt. Co ciekawe, w obu ostatnich sezonach ligowych swoje najlepsze mecze pod względem zdobyczy punktowych Michał notował… w ERGO ARENIE. W styczniu br. w hali na granicy Sopotu i Gdańska koszykarz zdobył 26 punktów, a w sezonie 2024/2025 zapisał aż 29 oczek. Na podobne występy liczymy po powrocie do żółto-czarnych barw!

- Michał to wszechstronny zawodnik. Może zagrać na kilku pozycjach na obwodzie, jest skutecznym strzelcem oraz sam potrafi sobie wykreować pozycje do rzutu. Nie boi się wziąć odpowiedzialności w kluczowych momentach meczu i ma ogromne doświadczenie z rozgrywek europejskich oraz reprezentacji Polski. Dodatkowo będzie dobrym wzorem dla młodych zawodników. Biorąc to wszystko pod uwagę myślę, że to dla nas bardzo wartościowe wzmocnienie – komplementuje zawodnika trener Krzysztof Roszyk.

- Bardzo się cieszę z powrotu do Sopotu! Trójmiasto nazywam swoim domem i nie mówię tego tylko dlatego, że podpisałem tutaj kontrakt. Jestem na stałe związany z regionem od pierwszego przyjazdu do Sopotu i podpisania kontraktu w 2012 roku, więc śmiało mogę powiedzieć, że wracam do domu. Miejsce, klub, ale także osoba trenera Krzysztofa Roszyka – to wszystko przekonało mnie do podjęcia decyzji. W moim drugim sezonie w Sopocie to właśnie on był moim mentorem. Ja w zasadzie zaczynałem swoją karierę, a Krzysiu ją kończył. Zdobyliśmy wtedy brązowy medal, a teraz znowu będziemy mieli okazję współpracować. Nie mogę się doczekać, aż ponownie założę koszulkę Trefla! – powiedział po podpisaniu kontraktu Michał Michalak.

W Sopocie Michał Michalak – podobnie jak w latach 2012-2015 - będzie występował z numerem „23”. Umowa została podpisana do końca sezonu 2028/2029 i zawiera opcje przedwczesnego rozwiązania.


Udostępnij