Z niezwykłą przyjemnością informujemy, iż Szymon Zapała
nadal będzie koszykarzem Energi Trefla Sopot! Reprezentant Polski
podpisał z klubem nową umowę, w ramach której zagra w naszej drużynie w sezonie
2026/2027. Aktualnie środkowy przebywa na zgrupowaniu KOSZ KADRY i przygotowuje
się do meczów kwalifikacyjnych do mistrzostw świata.
Choć przed Szymonem dopiero drugi sezon w seniorskiej
karierze, a wcześniej studiował w Stanach Zjednoczonych, po raz pierwszy
żółto-czarną koszulkę założył już dziewięć lat temu. W 2017 roku
przedstawiciele naszego klubu złożyli mu długoletnią propozycję współpracy,
połączoną z możliwością rozpoczęcia nauki w Szkole Mistrzostwa Sportowego
PZKosz we Władysławowie. Dla młodego zawodnika i jego rodziców okazało się to
najlepszą opcją i tym samym Szymon po raz pierwszy został zawodnikiem klubu z
Sopotu.
Już w swoim pierwszym sezonie na Pomorzu zadebiutował w
rozgrywkach 2. ligi, a z drużyną Trefla Sopot U18 dotarł do półfinału
Młodzieżowych Mistrzostw Polski. Jeszcze lepiej poszło im rok później, kiedy to
zespół z Szymonem w składzie został drugą ekipą w Polsce, a środkowy zdobył
swój pierwszy medal MMP. Następne rozgrywki także przyniosły mu srebro, ale tym
razem w kategorii U20. Ponadto żółto-czarni wzięli udział w pierwszej edycji
Młodzieżowego Pucharu Polski. W lutym 2020 roku w finale, organizowanym w
warszawskiej Arenie Ursynów, sopocianie pokonali Asseco Arkę Gdynia 79:77 i
sięgnęli po trofeum. Duża w tym zasługa Szymona, który w finale zapisał na
swoim koncie 18 punktów i 9 zbiórek. Po zakończeniu decydującego spotkania
przedstawiciele Polskiego Związku Koszykówki bez wahania wręczyli młodemu
centrowi w pełni zasłużoną statuetkę MVP turnieju.
Talent i możliwości Szymona zostały zauważone nie tylko w
Polsce. Po zakończeniu szkoły średniej koszykarz otrzymał kilka propozycji ze
Stanów Zjednoczonych. Środkowy wybrał ofertę nauki na Uniwersytecie Utah State,
gdzie spędził kolejne trzy sezony. Rzeczywistość w uczelni z Logan okazała się
jednak nie do końca zgodna ze złożonymi wcześniej obietnicami. Przed czwartym
rokiem studiów Szymon Zapała postanowił przenieść się do Longwood College w
Wirginii, który pozwolił mu wrócić do gry po latach oczekiwania na swoją szansę
w Utah State i pokazać swoje możliwości na poziomie Dywizji I.
Latem 2024 roku skorzystał z możliwości, jakie oferował
„NCAA Transfer Portal”, a jego pozyskaniem najbardziej zainteresowany był
legendarny Tom Izzo, od 30 lat nieprzerwanie trener Uniwersytetu Michigan State
– tego samego, na którym kształcili się m.in. Magic Johnson, Draymond Green
czy… Travis Trice. W zespole popularnych Spartan, pod czujnym okiem członka
Koszykarskiej Galerii Sław, Szymon odnalazł swoje miejsce i rolę – był
podstawowym centrem jednej z najsilniejszych drużyn w NCAA. Jego zespół wygrał sezon
zasadniczy topowej konferencji Big Ten oraz dotarł aż do Elite Eight, czyli
najlepszej ósemki turnieju o mistrzostwo NCAA. Ostatni sezon nauki w USA nasz
nowy środkowy zakończył ze średnimi na poziomie 4,3 punktu i 3,9 zbiórki w
czasie 14 minut gry. Gdy otrzymywał więcej szans na pokazanie swoich możliwości
w bardzo silnej ekipie, odwdzięczał się choćby zdobyciem 15 punktów w
rywalizacji z Ohio State czy sześciu bloków przeciwko drużynie Oakland.
Po zakończeniu studiów środkowy wrócił do Europy. Talent i
możliwości Szymona zaowocowały pierwszym powołaniem do KOSZ KADRY oraz kilkoma
propozycjami z klubów Polskiej Ligi Koszykówki. Ostatecznie center zdecydował
się ponownie założyć żółto-czarną koszulkę i dołączył do zespołu Energi Trefla
Sopot. Jako jedyny zawodnik w naszej kadrze Szymon wziął udział we wszystkich
meczach w sezonie 2025/2026. Na szczególną uwagę zasługuje jego występ w drugim
spotkaniu ćwierćfinałowym z Dzikami Warszawa, w którym zagrał zaledwie dzień po
narodzinach swojego pierworodnego syna i pomógł drużynie wygrać 81:78. Łącznie
środkowy zapisał aż 51 meczów, w których średnio notował 7,2 punktu, 4,1
zbiórki oraz 0,6 bloku.
– Cieszymy się, że Szymon zostaje z nami na kolejny
sezon. To zawodnik, który wciąż podnosi swój poziom i ma duży potencjał
rozwoju. Wierzymy, że dzięki swojej pracy i większej odpowiedzialności na
parkiecie stanie się jeszcze lepszym koszykarzem i pomoże drużynie w
nadchodzącym sezonie – mówi trener Krzysztof Roszyk.
– Spodobał mi się pomysł na wykorzystanie mnie w zespole.
Myślę, że to idealna sytuacja dla mnie, aby rozwinąć się jako zawodnik i
postawić kolejny krok w swojej karierze. Chcę pomóc drużynie w walce o
zwycięstwo w każdym spotkaniu. Teraz skupiam się jeszcze na reprezentacji,
jednak ze względu na mecz z Niemcami w ERGO ARENIE mogę już zaprosić na
wszystkie mecze do Sopotu! – powiedział Szymon Zapała po podpisaniu umowy.