Mistrz Polski udanie rewanżuje się za półfinał Superpucharu
Polski sprzed roku. W spotkaniu inaugurującym sezon Energa Trefl Sopot
przegrała z Legią Warszawa 89:93 (16:23, 22:23, 20:24, 31:23).
Wystarczyło 5 sekund nowego sezonu, aby Kuba Schenk i Szymon Zapała rozegrali alley
oop, po której nasz center otworzył wynik meczu. Trójką odpowiedział Kuba
Piśla, ale kolejne dwie akcje należały do żółto-czarnych i szybko o czas
poprosił trener Rannula. Niestety, po przerwie aktualni mistrzowie Polski
przejęli inicjatywę. Udane zagrania Golomana, Danielsa i Andrzejewskiego
wyprowadziły stołecznych na +11. W końcówce Q1 podopieczni trenera Roszyka
odrobili część strat, jednak prowadzenie Legii nie było nawet przez chwilę
zagrożone.
Sopocianie próbowali gonić rywali, ale mieli ogromne problemy z rzutami zza
łuku – żadna z pierwszych dziewięciu prób zza łuku nie zakończyła się
trafieniem. Niemoc przełamał Tobias, lecz po chwili tym samym popisał się
Tomaszewski i było 33:23. W drugiej połowie kwarty przeciwnicy utrzymali
dwucyfrową przewagę aż do przedostatniej sekundy drugiej kwarty – wówczas z
dystansu przymierzył Tobias i ustalił wynik pierwszej połowy na 46:38.
Od razu po zmianie stron Energa Trefl Sopot ruszyła do odrabiania strat.
Zapunktowali kolejno Szymon, Kuba oraz Trey, a że amerykański skrzydłowy do
dwóch oczek dodał dwa celne rzuty wolne, to na tablicy wyników pojawił się
remis po 46! Żółto-czarni wciąż naciskali i po punktach w kontrze Tobiasa
wyszli na pierwsze od początku meczu prowadzenie. Niestety, wtedy po raz drugi
inicjatywę przejęła Legia. Po trójkach Piśli i Czapli rywale odskoczyli na +6,
a pod koniec Q3 podwoili przewagę.
Nasi koszykarze ponownie musieli gonić. Tym razem postawiliśmy na rzuty za trzy
i szło nam to całkiem nieźle, gdyż zza łuku kolejno trafili Kacper, Trey i
Tobias. Warszawianie mieli jednak swoje odpowiedzi i utrzymywali kilkupunktową
przewagę. Sygnał do odrabiania strat próbował dać Perttu, którego udane zagrania
przybliżyły nas na dwa posiadania. Na więcej nie pozwolili Piśla i Daniels – po
ich trafieniach Legia prowadziła 87:78 na 3,5 minuty przed końcem. Sopocianie
walczyli do końca, jednak ostatecznie to stołeczni okazali się lepsi o cztery
punkty i w niedzielę zagrają o Superpuchar Polski 2026.
Energa Trefl Sopot: Schenk 16 (8 as.), Anderson 15 (5 zb., 4
przechwyty), Zapała 14 (6 zb., 2 bloki), Michalak 5, Kiejzik 2 oraz Rotegard 11
(3/4 za trzy), Blomgren 11 (5 as.), Marchewka 10, Prochorowicz 4, Simanić 1