Energa Trefl Sopot rozpoczyna nowy sezon ligowy 2026/2027! W piątek 2
października o 20:15 aktualni zdobywcy Pucharu Polski podejmą w Hali 100-lecia brązowych
medalistów PLK, Dziki Warszawa. Bilety są dostępne na www.sercesopotu.pl. Kasa meczowa przy
wejściu głównym będzie działać w dniu meczowym od 18:15.
16 maja 2026 roku, czyli 136 dni temu, drużyna Energi Trefla Sopot
rozegrała ostatni oficjalny mecz domowy. Wówczas w Hali 100-lecia żółto-czarni w
ćwierćfinałowej serii mierzyli się… z Dzikami Warszawa. Niesieni głośnym
dopingiem Sopocianie pokonali gości 81:78 i doprowadzili do remisu w serii.
Niestety, w Warszawie dwukrotnie lepsi okazali się rywale i to oni awansowali
do półfinału rozgrywek, a następnie sięgnęli po pierwszy w swojej historii
medal Polskiej Ligi Koszykówki.
- Zdecydowanie siedzi to z tyłu głowy, szczególnie zawodnikom takim jak ja
czy Kuba, którzy brali w tym udział. Przegraliśmy i chcielibyśmy się
zrewanżować za to, aczkolwiek mamy nowy sezon, nowych koszykarzy i nowe drużyny,
więc trzeba patrzeć do przodu. Przed nami pierwszy ligowy mecz i chcemy go wygrać!
– zapowiada Szymon Zapała.
Po kilku miesiącach ćwierćfinałowi rywale ponownie zmierzą się w Hali
100-lecia, tym razem na start PGE Basket Ligi. Oba zespoły mogły zagrać ze sobą
jeszcze szybciej, lecz w półfinałach Superpucharu Polski 2026 Energa Trefl
przegrała z Legią (89:93), a Dziki okazały się słabsze od Zastalu Zielona Góra
(77:81).
Co ciekawe, dla stołecznych był to już… piąty mecz w sezonie! Wcześniej drużyna
Marco Legovicha wzięła udział w turnieju kwalifikacyjnym do Basketball
Champions League. Polska ekipa zaprezentowała się ze świetnej strony i dzięki zwycięstwom
kolejno nad czeską Opavą (116:99), łotewską VEF Rigą (102:95) oraz hiszpańskim
Rio Breogan (113:110) awansowała do finału eliminacji. W ostatnim kroku w
kierunku BCL przeszkodziła Rasta Vechta. Niemiecki zespół zachował więcej sił w
drugiej połowie meczu i triumfował 93:82.
Zarówno podczas turnieju kwalifikacyjnego do BCL, jak i w meczu z Zastalem, najlepszym
strzelcem Dzików był Joseph Girard. W czterech spotkaniach w Samokovie
Amerykanin średnio notował ponad 23 punkty i blisko 6 asyst. Z dobrej strony w Bułgarii
pokazał się też Zane Waterman (śr. 16 punktów), ale w piątek nie zobaczymy go na
parkiecie z powodu kontuzji palca. Żółto-czarni będą musieli uważać nie tylko
na atak Dzików, ale także zachować czujność przy rozgrywaniu akcji, gdyż
najnowszym nabytkiem Warszawian został Quan Jackson – najlepszy przechwytujący
poprzedniego sezonu.
Transmisja meczu Energa Trefl Sopot vs Dziki Warszawa w Polsat Sport 2.